
magazyn informacyjny
na temat zastosowań NLP i hipnozy
HIPNOTERAPIA
Jerzy Marek - Opowieść Jurka
Opowieść Jurka
Jak już wspomniałem nie zawsze tak było. Było wręcz tragicznie. Od czasów podstawówki czułem się upośledzony, bo miałem najpierw fobie ciemności czyli dostawałem świra gdy gasło światło i fobię społeczną, czyli dostawałem świra gdy miałem wyjść do ludzi. Nietrudno sobie wyobrazić jak wyglądało moje życie towarzyskie w szkole i potem. Ponadto zacząłem wierzyć, że moje 170 cm wzrostu uniemożliwia mi odniesienie sukcesu w każdej niemal dziedzinie życia.
Oczywiście, próbowałem różnych rzeczy żeby sobie pomóc. Zacząłem studiować psychologię, licząc, że mi to pomoże. Potem zapisałem się na psychoterapię i po paru miesiącach moja terapeutka powiedziałą mi, że powinienem to prostu... zaakceptować! Nawet jej uwierzyłem i przestałem się łudzić, że coś się zmieni.
Przez parę następnych lat pracowałem w szkole jako tzw pedagog szkolny i samotnie spędzałem czas po pracy czytając liczne dzieła psychologiczne. Nie znosiłem swojej pracy gdzie zarabiałem grosze i frustrowałem się nie mając na nic wpływu. Aż pewnego dnia trafiłem na książkę, która ponosi odpowiedzialność za to, co było dalej. Była to książka o NLP (nie napiszę która, bo to nie ma aż takiego znaczenia i nie piszę tego wszystkiego aby reklamować książki). To co tam przeczytałem dało mi do myślenia i było na tyle niekonwencjonalne i sensowne, że postanowiłem zapisać się na warsztat.
Trudno sobie wyobrazić moje zdumienie, gdy już po pierwszym dniu przestałem się bać ludzi i rozmawianie z nieznajomymi zaczęło mi sprawiać przyjemność. W dodatku okazało się, że technika NLP, dzięki której to się stało, jest genialnie prosta. Nazywa się "podwójna dysocjacja" i teraz stanowi podstawę mojej praktyki terapeutycznej - pomagam ludziom z fobiami. Jest to na tyle rewolucyjne, że wielu ludziom trudno jest uwierzyć, że to możliwe. Tutaj przydają się techniki perswazji, które stanowią część NLP i pomagają mi przekonywać klientów, że mogą osiągnąć zmianę szybciej i łatwiej niż sądzili.
Jerzy Marek, 28-02-2007




