Andrzej Batko - neuro lingwistyczne programowanie
Jesteś tutaj: Artykuły

Bezpłatny autorski
magazyn informacyjny
na temat zastosowań NLP i hipnozy

Artykuły - Matylda Wysokińska - Prawa perswazji w praktyce: Lubienie Matylda Wysokińska - Prawa perswazji w praktyce: Lubienie

  “Lubienie” (Wg Roberta Cialdini’ego)
Metoda polegająca na wywieraniu wpływu na kogoś poprzez wzbudzanie w nim sympatii do osoby która ten wpływ wywiera. Z reguły zgadzamy się spełniać prośby ludzi których znamy i lubimy. Mało tego, z własnego doświadczenia wiesz, że gdy osoba, którą lubisz i która samą swoją obecnością sprawia, że czujesz się fajnie poprosi Cię o coś to chętniej zrobisz to dla niej niż dla osób Ci obojętnych. Czasem nawet pod wpływem takiej osoby, robisz coś, co “nie jest w Twoim stylu”, coś, co wykracza poza granice Twoich przyzwyczajeń i nawyków! Podejmujesz dodatkowy wysiłek lub ponosisz większy koszt, aby spełnić jej prośbę. Na przykład, jeden z moich przyjaciół, zadzwonił jesienią w deszczowy wieczór prosząc abym podjechał w dość odległe miejsce z kablami, pomóc mu odpalić stary samochód. Była to ostatnia rzecz, na którą miałem ochotę, ale z łatwością i chętnie, bez jakiegokolwiek przymuszania się zacząłem szykować się do wyjścia. Gdyby to był ktoś inny poradziłbym wezwanie pomocy drogowej.

 Gdy kogoś lubisz, darzysz sympatią i kontakt z tą osobą sprawia Ci przyjemność to łatwiej ulegasz jej namowom, spełniasz jej prośby, “przymykasz oko” na pewne niedociągnięcia i podejmujesz dodatkowy wysiłek, aby spełnić jej prośbę.

 Wnioski: Gdy chcesz kogoś namówić na jakieś działanie lub przedstawić mu swoją prośbę, najpierw zadbaj o to, aby Cię polubiła, wpraw tą osobę w dobry nastrój. Wiadomo od dawna, że gdy ludzie się dobrze bawią i są w dobrym nastroju to łatwiej rozstają się z pieniędzmi!

 Jak to zrobić, gdy ta osoba Cię nie zna? Istnieje mnóstwo technik werbalnych i pozawerbalnych, które w niezauważalny sposób “pozycjonują” Cię w umyśle drugiego człowieka, jako osobę lubianą. Przykładowo istnieje cały zestaw technik tworzenia “rapportu” w NLP oraz równie wiele technik wywoływania i “kotwiczenia” (technika NLP) pozytywnego, przyjemnego stanu emocjonalnego w drugiej osobie.

 Przykłady stosowania tego mechanizmu na Tobie:
- organizacje dobroczynne proszą swoich ochotniczych zbieraczy datków o zbieranie ich bezpośrednim sąsiedztwie ( trudniej odmówić znajomemu niż komuś zupełnie obcemu)
- wystarczy powołać się na nazwisko przyjaciela – firmy specjalizująca się w domokrążnej sprzedaży radzą pracownikom by poszukiwali nowych klientów za pomocą „łańcuszka”. Jeżeli nagabnięty klient przyzna się, że jakiś produkt mu się podoba proszony jest o wskazanie swoich znajomych, którym również mógłby się on spodobać.
- sprzedawca w sklepie zgadza się z tym, co mówisz, prawi Ci komplementy na temat Twojej wiedzy, gustu lub intuicji, sprawiając, że zaczynasz się fajnie czuć. I gdy go już lubisz to trudniej jest Ci odmówić :-)

Jak się temu oprzeć? Nie jest to łatwe, ale gdy już wiesz, że handlowiec będzie to robił, a będzie, bo techniki te są szeroko stosowane, możesz częściowo się zabezpieczyć “psując” atmosferę. Zadbaj o to, aby nie było tak przyjemnie, pobaw się nieuprzejmego klienta, wyprowadź sprzedawcę z równowagi już na wstępie. On też jest człowiekiem i działają na niego te same rzeczy, co na Ciebie. Przestanie być przyjemny i miły, a wtedy będzie Ci łatwiej się opierać jego działaniom. Nie będzie to łatwe, bo jak każdy lubisz być lubianym i chcesz być odbieranym lub odbieraną, jako ktoś miły, przyjemny, “fajny”. Ale pomyśl, że rezygnując z takiej chwilowej gratyfikacji psychologicznej możesz zaoszczędzić sporo pieniędzy, zwłaszcza, gdy kupujesz rzecz bardzo kosztowną jak np. samochód lub biżuterię!

 Możesz też pójść w drugą stronę i użyć tych samych technik, uwodząc sprzedawcę lub sprzedawczynię, tak że zasada lubienia zaczyna działać na Twoją korzyść, ale musisz być naprawdę dobry w stosowaniu technik, aby wygrać z zawodowcem :-).

Matylda Wysokińska, 26-05-2009